Komunikacyjne mity ubezpieczeniowe – część 2

Wiemy już, że po drogach jeździ aż 250 tysięcy pojazdów nieobjętych obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Obaliliśmy tą daną mit, że każdy kierowca chce zachować bezpieczeństwo podczas jazdy. Nie obaliliśmy jednak drugiej porcji mitów które dotyczą ubezpieczeń komunikacyjnych OC.

 Mit 1. Zawyżanie wielkość strat w wypadku drogowym, tak by naprawić inne usterki, niezwiązane bezpośrednio z tą kolizją, to małe oszustwo naciągające na koszty tylko ubezpieczyciela

Pytanie, czy fundusze na pokrycie strat pochodzą od ubezpieczyciela? Niezupełnie- pieniądze na odszkodowania pochodzą wyłącznie ze składek kierowców. Zatem zawyżone odszkodowania prowadzą do konieczności płacenia wyższych składek przez innych właścicieli pojazdów.

 Mit 2. OC zawsze przedłuża się automatycznie, nawet jeżeli nie zdążyłeś zapłacić składki na kolejny rok

 Zazwyczaj tak bywa, ale są przypadki odejścia od tej praktyki. Polisa OC nie przedłuży się na kolejny rok, gdy:

- wypowiedziałeś to ubezpieczenie przed końcem okresu, na który umowa OC została zawarta,

- składka za ostatnie ubezpieczenie była płacona w ratach i nie została zapłacona w całości,

- kupiłeś używane auto – możesz korzystać z polisy poprzedniego właściciela tylko do końca okresu jej ważności.

 Mit 3. Kupując używane auto, polisę OC możesz wypowiedzieć tylko w ciągu 30 dni. Jeśli tego nie zrobisz, ubezpieczenie automatycznie przedłuży się na kolejny rok

 Ograniczenie do 30 dni już nie obowiązuje. Polisę OC poprzedniego właściciela można obecnie wypowiedzieć w dowolnym momencie. Ale uwaga! Ubezpieczenie to jest ważne tylko do końca okresu, na który wykupił je poprzedni właściciel i nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok.

 Mit 4. Obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów to kolejny podatek, który nabija kasę ubezpieczycielom

 Komunikacyjne OC to nie jest kolejny podatek! OC to umowa z ubezpieczycielem dająca posiadaczowi pojazdu realną ochronę domowego budżetu przed finansowymi skutkami wypadku spowodowanego tym pojazdem. Brak OC sprawiłby, że kierowcy sami musieliby płacić ofiarom spowodowanych przez siebie wypadków pełne rekompensaty za ich szkody. Z kolei ofiary wypadków same musiałyby dochodzić należnych im odszkodowań bezpośrednio od sprawców.

 Mit 5. Odszkodowania dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców są finansowane z ZUS, NFZ i budżetu państwa

 Niestety… Na odszkodowania dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców składają się wszyscy kierowcy wykupujący to obowiązkowe ubezpieczenie. Powyższe świadczenia dla poszkodowanych wypłaca bowiem Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Z kolei Fundusz finansowany jest przez ubezpieczycieli, oferujących komunikacyjne OC, którzy przeznaczają na UFG część składki zebranej za te polisy. Każdy ubezpieczony posiadacz pojazdu dodatkowo finansuje zatem odszkodowania wypłacane przez UFG za nieubezpieczonych i nieznanych sprawców.

Zdemaskowane mity mogą się okazać pomocne dla każdego ambitnego kierowcy. Dobrze jest wiedzieć,dlaczego ubezpieczenie OC jest tak istotne, ale też co tak naprawdę za terminem „ubezpieczenie komunikacyjne” się kryje. O ile innym użytkownikom drogi możemy ufać tylko w ograniczonym stopniu, o tyle mitom – wcale.