Rażące niedbalstwo, czyli kiedy nie dostaniesz odszkodowania z AC

Wbrew pozorom ‘rażące niedbalstwo’ nie jest jedynie związkiem frazeologicznym określającym czyjąś niefrasobliwość. Tymi słowami często posługują się eksperci podczas rozpatrywania spraw dotyczących odszkodowania z ubezpieczeń autocasco. Jednocześnie ‘rażące niedbalstwo’ nie kwalifikuje się jako termin prawny.

Przepis art. 827 § 1 kodeksu cywilnego wprowadza zasadę mówiącą, że ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody, które ubezpieczający wyrządził umyślnie bądź na skutek rażącego niedbalstwa. Nigdzie jednak nie znajdziemy precyzyjnej definicji tego określenia. Istnieją jedynie opracowania naukowe przybliżające, co można uznać za „rażące niedbalstwo”, a co nie. Sprawa należy więc do „śliskich”.

Jak rozpoznać „rażące niedbalstwo”?

Przede wszystkim, aby wprowadzić do sprawy termin rażącego niedbalstwa, najpierw należy wykazać, że doszło do niedbalstwa zwykłego. I tutaj sytuacja staje się na chwilę bardziej jasna, gdyż w polskim prawie karnym istnieje definicja (efemeryczna, ale jednak) tego drugiego terminu. Niedbalstwo określa się jako winę nieumyślną. Aby zwykłe niedbalstwo zamieniło się w rażące, trzeba złamać pewne normy prawne albo społeczne. Na tak zwany chłopski rozum można powiedzieć, że termin „rażące niedbalstwo” wchodzi do użycia, gdy ubezpieczający wykazał się brakiem zdrowego rozsądku.

Przykłady rażącego niedbalstwa

Widząc te dwa słowa w umowie z ubezpieczycielem, część osób może wpaść w panikę. Może zacząć zastanawiać się, w jakiej sytuacji straci składki wpłacane na ubezpieczenie AC. Spokojnie. Aby zostać posądzonym o rażące niedbalstwo, trzeba naprawdę się postarać. O takich przypadkach mówimy na przykład, gdy ubezpieczający pozostawił kluczyki w otwartym samochodzie lub kierował pojazdem ekstremalnie niesprawnym.

pijany kierowca

Przypadki nadużyć ze strony firm asekuracyjnych

Ten niesławny termin umieszcza w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia właściwie każda firma oferująca autocasco. Prawdopodobnie sformułowanie „rażące niedbalstwo” zostało wprowadzone właśnie po to, aby pozostawić ubezpieczycielom pewne pole do manewru. Nie ma definicji prawnej, a sam termin należy do ulotnych i niejasnych. Nic więc dziwnego, że niekiedy zakłady ubezpieczeniowe odmawiają wypłacenia odszkodowania z powodów błahych.

Na przykład w przypadku kradzieży kluczyków do samochodu, próbują wykazać, że klient nie chronił ich w dostateczny sposób. Na szczęście niejasność sformułowania „rażące niedbalstwo” to swojego rodzaju miecz obosieczny. Jeśli sprawa trafi do sądu to ubezpieczyciel będzie musiał udowodnić, że r.n. zostało popełnione. Ponadto art. 12 pkt. 3 ustawy o działalności ubezpieczeniowej mówi, że “Ogólne Warunki Ubezpieczenia oraz umowa ubezpieczenia powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały.” Prawo więc twardo stoi po stronie ubezpieczającego.

Niekiedy jednak sam poszkodowany kierowca wciska w ręce towarzystwa odpowiednie argumenty, np. kiedy wozi w samochodzie dokumenty pojazdu albo nie zaciąga hamulca ręcznego, kiedy parkuje na górce. Ważne, aby pamiętać o odpowiednim zabezpieczaniu kluczyków, dokumentów i całego pojazdu, przez włączanie wszystkich zainstalowanych w nim urządzeń antykradzieżowych.

Na co należy zwrócić uwagę wybierając ubezpieczenie AC?

Oprócz osławionego już rażącego niedbalstwa, zakłady ubezpieczeniowe zawierają w umowach wiele innych kruczków, które mają im ułatwić odmowę wypłaty odszkodowania. Należy dokładnie przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia i kierować się zdrowym rozsądkiem. Przypadki odmowy wypłacenia polisy można podzielić właśnie na bardziej i mniej logiczne. O ile akceptowalny jest fakt, że ubezpieczenie AC przepada, gdy samochód zostanie zniszczony przez przewożone w jego wnętrzu zwierzę, o tyle konieczność dostarczenia panelu, aby otrzymać odszkodowanie za skradzione radio, należy uznać za absurdalną.

Wybierając pakiet AC trzeba oczywiście zwrócić uwagę również na wysokość składek, nie zapominając jednak o tym, że są one w pewnym sensie wyznacznikiem jakości ubezpieczenia. Na stronach internetowej porównywarki rankomat.pl (http://rankomat.pl/ubezpieczenie-komunikacyjne), można przeczytać o tym jak kupić tanią polisę, ale z dobrym zakresem.

Podsumowując, rażące niedbalstwo jest niejasnym terminem, ale jego wieloznaczność w równie dużym stopniu stoi po stronie ubezpieczyciela, co po naszej. Dużo większym zagrożeniem są niejasne zapisy w OWU, jednak kierując się zdrowym rozsądkiem, zarówno przy prowadzeniu, jak i użytkowaniu samochodu, możemy uniknąć wielu niepotrzebnych problemów.