Ubezpieczenia dla rolników cz.1

Ubezpieczenia dotyczą różnych grup społecznych, polisę ze względu na swój zawód czy zajęcie może wykupić prawie każdy. Na rynku ubezpieczeń możemy znaleźć oferty skierowane do pielęgniarek, lekarzy, nauczycieli, studentów, a nawet rolników. Artykuł ten będzie poświęcony ostatniej wymienionej grupie społecznej – rolnikom. Jakie polisy może wykupić rolnik?

Rolnicy otrzymują dotacje finansowe od Państwa, Unii Europejskiej, wszystko po to, aby nasze rolnictwo było tej samej jakości, jak pozostałych członków Unii Europejskiej. Coraz bardziej popularne stają się farmy ekologiczne, które przyciągają rzesze klientów, okazuje się to bowiem bardzo intratnym interesem. Tymczasem zdrowie trzody czy wielkość upraw nie jest zależna od człowieka, ale od przyrody. A ona jest nieprzewidywalna i potrafi nas bardzo zaskoczyć. Dlatego wykupienie ubezpieczenia i zabezpieczenie swojego dobytku od strony finansowej wydaje się bardzo istotne. Jakie ubezpieczenia dla rolników proponują towarzystwa ubezpieczeniowe?

Przedmiot i zakres ubezpieczenia

Rolnicy mogą ubezpieczyć zarówno swoje zwierzęta, jak i uprawy rolne. Podstawowe ubezpieczenie trzody obejmuje takie zwierzęta, jak konie, bydło, owce, kozy, trzoda chlewna. Przed podpisaniem dokumentu zwróćmy uwagę na przedział wiekowy i wagowy zwierząt, ponieważ niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe wprowadzają pewne ograniczenia. Zakres takiego ubezpieczenia jest bardzo podobny u różnych ubezpieczycieli, najczęściej obejmuje ochroną szkody spowodowane chorobą lub wypadkiem (padnięcie zwierzęcia lub obój z konieczności). W wypadku uboju z konieczności towarzystwa żądają potwierdzenia od lekarza weterynarii, iż wyleczenie zwierzęcia było niemożliwe oraz istniało prawdopodobieństwo jego padnięcia lub agresywność zwierzęcia zagrażała zdrowiu czy życiu ludzi, bądź nie stanowiło ono żadnej przydatności użytkowej wskutek wypadku lub zapadnięcia na nieuleczalną chorobę i konieczne było skrócenie jego cierpień lub ratowanie jego wartości rzeźnej.

Ubezpieczenie to jest wykupywane głównie przez rolników lub osoby zajmujące się jakąkolwiek hodowlą zwierząt. Jego zakres odpowiedzialności jest bardzo szeroki i gwarantuje ochronę przed rozmaitymi wypadkami i chorobami u zwierząt. Polisą tą  mogą być objęte wyłącznie zwierzęta zdrowe, najmniejsze oznaki choroby uniemożliwią podpisanie dokumentu. Podstawowe ubezpieczenie trzody obejmuje ochroną takie zdarzenia jak: padnięcie zwierzęcia w wyniku choroby lub wypadku, ubój z powodu choroby lub wypadku, ubój, który nastąpił wskutek powikłań związanych z ciążą lub porodem.

Polisa chroniąca trzodę zawierana jest najczęściej na 1 rok, możliwe są jednak inne warianty, wszystko zależy od potrzeb poszczególnego rolnika. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe proponują również tzw. umowy krótkoterminowe obejmującej wybrane sytuacje – należą do nich m.in: operacje zwierząt, ochronę w czasie wystawy, trzebienie ogierów,  zawodów sportowych lub kręcenia filmów.

Warianty dodatkowe

Rynek ubezpieczeń dostosowuje się do potrzeb klientów, sytuacja ta dotyczy również rolników. Powstają nowe warianty dodatkowe, które chronią dobytek rolników w rozmaitych sytuacjach. Wiążą się one oczywiście ze wzrostem wysokości składki ubezpieczeniowej. Przykładowo możemy ubezpieczyć swoją trzodę przed utratą płodu i młodego przychówku przez klacze i krowy lub  trwałą utratą przydatności reprodukcyjnej. Kolejna możliwość dotyczy ochrony przed stratami powstałymi przy produkcji produktów mleczarskich. Ubezpieczenie dodatkowe pokryje także koszty związane z utylizacją zwłok oraz przeprowadzeniem zabiegów trzebienia, koniecznych operacji. Niektóre towarzystwa proponują także pakiety specjalne obejmujące swoim zakresem ochronę podczas wystawy lub transportu zwierząt.

W chwili obecnej rynek ubezpieczeń posiada bardzo atrakcyjne oferty dla rolników. Można ubezpieczyć zarówno zwierzęta, jak i uprawy rolne. Poza tym proponowane polisy posiadają rozmaitego rodzaju warianty, które zadowolą każdego wymagającego klienta. Wystarczy poszukać, a na pewno każdy znajdzie co dla siebie.

Z rokiem 2012 w życie weszło kilka nowych przepisów, o których przeczytasz tu:

http://www.rp.pl/artykul/806466.html