Ubezpieczenia dla rolników cz.2

W dzisiejszych czasach towarzystwa ubezpieczeniowe proponują swoje produkty konkretnym grupom społecznym, rolnicy należą do jednej z nich. Mogą oni wykupić stosowne polisy chroniące zarówno uprawy rolne, jak i zwierzęta. Od czego zależy wysokość składki? W jakich sytuacjach nie otrzymamy odszkodowania?

W części pierwszej artykułu gruntownie zostały omówione zagadnienia dotyczące przedmiotu i zakresu ubezpieczenia trzody dla rolników. W tej części zajmiemy się aspektami dotyczącymi wysokości składki ubezpieczeniowej oraz sytuacji, w których nie otrzymamy odszkodowania.
O ile ubezpieczenia komunikacyjne czy turystyczne są chętnie wykupywane, to te dla rolników nie  cieszą się zanadto popularnością. Przyczyna tkwi zapewne w braku dostępu do tych informacji wśród rolników. Tymczasem choroba bądź klęska żywiołowa może doprowadzić do padnięcia zwierząt, a tym samym ruiny gospodarstwa. Zatem warto opłacać co roku składkę ubezpieczeniową i być wolnym od tego rodzaju problemów.

Wysokość składki ubezpieczeniowej

Pierwsza kwestia będzie dotyczyć sumy ubezpieczenia. Stanowi ona najczęściej kwotę odpowiadającą wartości rynkowej trzody hodowlanej. Na podstawie wagi przewidywanej na koniec opasu i ceny za 1 kg żywca ustalana jest wartość ubezpieczanych zwierząt (dzieli się je według grup wagowych i wiekowych). Natomiast, jeśli w trakcie trwania polisy nastąpi wzrost wartości trzody, to towarzystwo ubezpieczeniowe umożliwi nam podwyższenie sumy ubezpieczenia. W podstawowym ubezpieczeniu wysokość składki zależy m.in. od: wieku zwierzęcia, stanu jego umięśnienia, gatunku ubezpieczanych zwierząt, obowiązujące normy oceny rzeźnej, użytkowej i hodowlanej, sumy, okresu i zakresu ubezpieczenia oraz częstotliwości opłacania składki.

Warunki te w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych są bardzo podobne, dlatego warto ubezpieczyć się w tej samej firmie, w której ubezpieczamy np. samochód czy dom, możemy wtedy liczyć na atrakcyjne zniżki. Różnica bowiem polega na rozmaitych rodzajach poszczególnych wariantów, które pozwalają nam dodatkowo zabezpieczyć dobytek. Opcjonalne warianty wiążą się, z oczywistych względów, ze wzrostem składki podstawowej. Dla przykładu: hodowla rasowych koni i straty z nią związane dotyczą innych sum finansowych niż hodowla krów. Natomiast towarzystwa ubezpieczeniowe dysponują bogatym asortymentem swoich produktów, więc zapewne każdy znajdzie to, co go szczególnie interesuje.

Kiedy nie uzyskamy odszkodowania?

Ubezpieczenia wykupujemy tak naprawdę w celu uzyskania odszkodowania w wyniku utraty bądź zniszczenia ubezpieczonego dobytku. Tymczasem istnieją sytuacje, w których towarzystwo zwalnia się z odpowiedzialności, a my tym samym nie otrzymamy żadnej rekompensaty. Zanim  podpiszemy umowę dotyczącą ubezpieczenia zwierząt gospodarskich, zwróćmy uwagę na rozdział dotyczący tzw. wyłączeń.  Jeśli bowiem utracimy naszą trzodę w opisywany w nich sposób, nie przysługuje nam żadne odszkodowanie. Do najczęstszych wyłączeń należą szkody powstałe w wyniku m.in.: nadmiernego obciążenia pracą lub złego traktowania ze strony właściciela, padnięcia lub uboju zwierzęcia z powodu starości, chorób zakaźnych objętych przepisami o zwalczaniu zakaźnych chorób zwierzęcych, uboju zwierząt w wyniku selekcji . Pozostałe sytuacje dotyczą również zaniedbania szczepień ochronnych oraz innych zabiegów profilaktycznych, działania energii jądrowej, niedostatecznej opieki i nadzoru zwierząt. Jeśli prowadziliśmy metody doświadczalne na zwierzętach bądź doszło do zaniedbań związanych z niewłaściwym odżywianiem nie otrzymamy odszkodowania. Trudno się dziwić, że ubezpieczyciel zwalnia się wówczas z odpowiedzialności, gdyż zdarzenia te są niehumanitarne bądź wynikają z zaniedbania trzody przez właściciela.

Wydaje się, że ubezpieczanie naszego dobytku, a w tym wypadku trzody hodowlanej, od zdarzeń które mogą do prowadzić do jej padnięcia, a tym samym do ruiny naszego gospodarstwa rolnego, to bardzo rozsądna decyzja. Zwłaszcza, że nie mamy zupełnie wpływu na owe zdarzenia. Warto więc zapoznać się z proponowanymi przez towarzystwa ubezpieczeniowe ofertami na rynku i zainwestować na przyszłość.